Walory rejsów wycieczkowych

Od kilku lat rejsy wycieczkowe cieszą się rosnącą popularnością. To doskonała oferta dla osób, które znudziły się leniuchowaniem na plaży szukają nowych form wypoczynku. To także atrakcyjna oferta dla tych, którzy w krótkim czasie chcą dotrzeć do nieznanych miejsc.

Rejsy wycieczkowe

Spędzanie wakacji na statku nie oznacza, że całe dwa tygodnie spędzamy na bezkresnych wodach, z dala od lądu. Ich zasada polega na tym, że statek nocą pokonuje trasę, rano zawija do portu. W ciągu dnia pasażerowie mają czas na uczestniczenie w wycieczkach fakultatywnych lub samodzielne zwiedzanie obiektów.
Tą formę spędzania wakacji możemy podzielić na dwie grupy:

• rejsy lokalne małymi statkami,
• rejsy dużymi wycieczkowcami na dużych akwenach.

Rejsy o charakterze lokalnym są popularne ze względu na niższą cenę i możliwość dokładniejszego poznania określonego regionu. Dają one również możliwość poznania lokalnej kultury, zwyczajów oraz kuchni. Ostatnio dużą popularnością cieszą się rejsy po norweskich fiordach z możliwością wspinaczek górskich, a także rejsy po największych europejskich rzekach (Sekwana, Dunaj, Wołga). Dla klientów z większymi portfelami dostępne są rejsy po Nilu lub Amazonce.

Duże statki wycieczkowe to właściwie pływające luksusowe hotele. Zapewniają swoim pasażerom pełen komfort pobytu i szereg możliwości spędzania wolnego czasu. Każdy klient znajdzie propozycję, która go usatysfakcjonuje.

Na wycieczkowcach do dyspozycji są baseny, korty tenisowe, boiska sportowe, pola golfowe. Pasażerowie, którzy preferują mniej aktywne formy,, mają do dyspozycji sauny, jacuzzi, gabinety masażu i piękności. Do dyspozycji gości są liczne restauracje oferujące różnorodną kuchnię. Wieczory można spędzać na dyskotekach, imprezach animowanych lub w kinie.

W ciągu dnia, kiedy statek przybije do portu jest czas na zwiedzanie ciekawych miejsc. Niestety duże wycieczkowce nie mogą zawijać do wszystkich portów.

Największą popularnością cieszą się rejsy po Morzu Śródziemnym, na Wyspy Kanaryjskie oraz na Karaiby.

Dla osób, które nie cierpią na chorobę morską to bardzo atrakcyjna forma spędzenia urlopu, a wrażenia będą niesamowite.

[Głosów:1    Średnia:5/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułCo zabrać na biwak w górach
Następny artykułZ kim jechać na wakacje
Piotr Młyńczak
Najbardziej w podróżach lubię samotność. To właśnie ona zmusza mnie do okrywania samego siebie.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ